Klub, nie biuro podróży.
Wracasz nie z opalenizną, tylko z opowieścią. Dowiedz się, dlaczego powstała ta marka i kto za nią stoi.
Nasza Wizja i Misja
Miskuzi to nie jest kolejne zwykłe biuro podróży z katalogiem wycieczek. Stworzyliśmy tę markę z myślą o ludziach, którzy chcą doświadczać życia na wesoło, z pasją i przygodą. Bez kija w tyłku, ale dbając o własny rozwój i jakość relacji.
Naszym celem jest wyrwanie podróżnika ze stagnacji wczasów all-inclusive. Pokazujemy, że wakacje to nie czas na bezczynne leżenie nad basenem w otoczeniu tysiąca innych turystów. Prawdziwe życie dzieje się tam, gdzie puls świata bije najszybciej – na festiwalach, lokalnych ceremoniach i w ukrytych zakątkach globu, do których nie dojedzie żaden autokar turystyczny.
„Organizujemy tylko takie wyprawy, na które sami z radością chcielibyśmy pojechać. Dbamy o to, by każda grupa stała się zgraną paczką.”
Poznaj Założycieli
Alan
Społeczność & MarketingPasjonat marketingu i social mediów. Przez lata współpracował z firmami turystycznymi i wie, jak przekazywać emocje oraz budować zaufanie przed podróżą. W Miskuzi odpowiada za to, byś przeszedł przez proces rezerwacji z pełnym spokojem, oraz za budowanie naszej wyjątkowej społeczności podróżników.
Krzysztof „Krzychu”
Logistyka & ProduktPrzewodnik turystyczny z powołania. Zwiedził najodleglejsze zakątki globu, prowadząc setki grup. Jego pasją jest wyszukiwanie unikalnych miejsc, lokalnych kontaktów oraz tworzenie dopiętego na ostatni guzik harmonogramu wypraw. Na miejscu dba o bezpieczeństwo i uczy, jak uczestniczyć w kulturze, a nie tylko ją oglądać.
Zasady Miskuzi
Nigdy masowo
Maksymalnie 30 osób w grupie. To gwarantuje kameralną atmosferę, bezpieczeństwo i czas na to, by przewodnik poświęcił uwagę jedememu.
Uczestniczymy, nie zwiedzamy
Różnica między zobaczeniem karnawału a tańczeniem w paradzie. Bierzemy Cię w środek wydarzenia, nie ustawiamy za barierką.
Klub i Społeczność
Raz jedziesz z nami – wchodzisz do paczki, która jeździ dalej. Kolejne wyjazdy to spotkania z przyjaciółmi, nie z obcymi ludźmi.